Skróty klawiszowe:

rozmiar tekstu: A A A

76. rocznica Akcji Specjalnej "Koppe"

Strona główna » Aktualności » 76. rocznica Akcji Specjalnej "Koppe"

 

1944 - 2020

76. rocznica Akcji Specjalnej "Koppe"  

upamiętniająca bohaterstwo żołnierzy batalionu „PARASOL”

 

 

Wójt Gminy Żarnowiec Grzegorz Scelina 

zaprasza na uroczystość do Udorza

12 lipca (niedziela) 2020 r.

 

W związku z epidemią koronawirusa tegoroczne obchody będą miały symboliczną formułę. 

Porządek uroczystości:                                                     

godz. 12.00 – Msza święta w intencji zamordowanych i zmarłych żołnierzy i harcerzy 

godz. 13.00 – Przemarsz pod płytę pamiątkową w Udorzu w asyście orkiestry dętej z Chliny

godz. 13.10 – Złożenie wiązanek kwiatów.       

 

 

             

"Akcja Koppe – nieudany zamach na SS-mana"

Wilhelm Koppe urodził się 15 czerwca 1896 roku w Hildesheim. W 1914 roku jako ochotnik zgłosił się do armii i od 1915 roku walczył na froncie zachodnim. Do NSDAP wstąpił 1 września 1930 roku, otrzymując legitymację partyjną numer 305584. Dwa lata później, 2 września 1932 roku, zapisał się do SS (numer legitymacji 25955).

Z wojenną historią Polski związany jest od 26 października 1939 roku, gdy objął funkcję wyższego dowódcy SS i policji w Kraju Warty przy Arturze Greiserze. Jak napisał Zygmunt Niepokój, Nazwisko Koppego znane jest w Polsce, wiąże się z nim wiele zbrodni, krzywd i nieodwracalnych nieszczęść ludzkich. Wśród jego „zasług” na tym terenie wymienia się egzekucje, aresztowania, policyjne akcje terrorystyczne czy masowe wysiedlenia ludności. A był to dopiero początek.

Koppe awansuje i 9 listopada 1943 roku z rozkazu Himmlera pojawia się w Krakowie, już jako wyższy dowódca SS i policji na obszar Generalnego Gubernatorstwa (Der Höherer SS und Polizeiführer im Generalgouvernement) oraz jako sekretarz stanu do spraw bezpieczeństwa. Funkcję tą sprawuje od 18 listopada. Równocześnie, już w listopadzie, krakowski Kedyw opracowuje plany zamachu na SS-Obergruppenführera.

Koppe pierwotnie miał zginąć od snajperskiego strzału, jednak AK w Krakowie miało w tamtym momencie inne priorytety (aresztowanie Spychalskiego, ps. „Luty”, i plany odbicia go), więc wykonanie wyroku śmierci się odwlekło. W kwietniu 1944 roku Komenda Główna AK oddała przeprowadzenie akcji warszawskiemu „Parasolowi”. Na początku czerwca do stolicy Generalnego Gubernatorstwa przyjeżdża grupa sanitarna, założona zostaje też baza na przewidywanej trasie odwrotu. Zespół dywersyjny przybywał do Krakowa czterema samochodami od 24 do 29 czerwca. Broń wysłano koleją. W akcji, po stronie polskiej, brało udział 28 osób, szacuje się, że w przygotowaniach mogło być zaangażowanych nawet 200 ludzi.

Kulminacyjny moment nastąpił 11 lipca 1944 roku o godzinie 9.20 na ulicy Powiśle. Koppe, wieziony czarnym Mercedesem, przybywał od strony Wawelu. Drogę zajechał mu ciężarowy Chevrolet wyładowany kamieniami. Podczas gdy żołnierze AK rozpoczęli ostrzał samochodu, SS-man, kryjąc się, padł na podłogę, zaś jego kierowca ominął blokującą go ciężarówkę i nie szanując zieleni uciekł trawnikiem, w dodatku nie po linii prostej, minimalizując tym samym celność strzałów. Adiutant Koppego oddawał strzały do chwili, gdy tuż za placem Kossaka Polacy go odstrzelili. W pogoń za Mercedesem ruszył drugi Chevrolet, z którego nie przestawali strzelać AK-owcy. Jednak samochód wiozący Koppego okazał się szybszy i bezpiecznie umknął pogoni.

Po zakończonej fiaskiem akcji, „Parasol” błyskawicznie ewakuuje się z Krakowa zmierzając do Warszawy. Po drodze, za Wolbromiem, uczestnicy operacji spotkali niemieckich żandarmów z którymi się ostrzeliwali. W wyniku tego starcia Niemcy stracili dwóch ludzi i mieli jednego rannego, Polacy zaś jednego ciężko rannego. Ponownie starli się z nieprzyjacielem niedaleko wsi Chlina. Tu straty po stronie polskiej były większe: ranna „Zeta” została w samochodzie, by osłaniać kolegów, jednak mimo to dwóch akowców zginęło na polu walki. „Zeta” wraz z kolejnymi dwoma rannymi kolegami dostała się do niewoli. Po śledztwie zostali zamordowani.

Wilhelm Koppe po wojnie pracował jako dyrektor w fabryce czekolady w Bonn, ukrywając się pod nazwiskiem Lohmann. Aresztowany w 1960 roku, został wypuszczony dwa lata później. Proces przeciwko niemu umorzono w 1964 roku. Zmarł w wieku 79 lat, 2 lipca 1975 roku. Pochowano go wraz z żoną.

 

Źródło:

https://histmag.org/

 

                 

autor: zarnowiec.pl

data dodania: 2020-07-03 10:40:33

Linki

Urząd Gminy Żarnowiec
ul. Krakowska 34, 42-439 Żarnowiec

tel.: (32) 64-49-304, (32) 64-49-320
e-mail: ug@zarnowiec.pl
ePUAP: /637-13-94-249/skrytka

  • DSCF6979-konkurs-Wola2020
  • DSCF6977-konkurs-Wola2020
  • DSCF6973-konkurs-Wola2020
  • DSCF6972-konkurs-Wola2020
  • DSCF6968-konkurs-Wola2020
  • DSCF6964-konkurs-Wola2020
Gmina Żarnowiec w układzie administracyjnym stanowi północno –wschodnią część województwa śląskiego, na styku z dwoma województwami: od wschodu ze świętokrzyskim, od południa zaś z małopolskim. Geograficznie jest częścią Wyżyny Małopolskiej na przejściu Wyżyny Częstochowskiej w Nieckę Niedziańską. Południowo – zachodnia część gminy ma urozmaiconą rzeźbę terenu ze wzniesieniami do 380 m. n.p.m. Jest ona objęta Zespołem Jurajskich Parków Krajobrazowych po Chlinę i Wolę Libertowską, rejon Udorza oraz trzy hektary parku przydworskiego ze stawami uznano jako park krajobrazowy. Pozostałą część gminy stanowią tereny płaskie z zaznaczonymi dolinami rzek.
Poleć stronę
Zapytanie
Księga gości
Zobacz wpisy